~ Violetta~
Tą noc spałam u Leona. Rano wstałam i wraz z Leonem poszliśmy do studia. W studiu nie działo się nic nadzwyczajnego. Po lekcjach poszłam do domu taty bo mieszkaliśmy oddzielnie. To co zobaczyłam bardzo mnie zaskoczyło, Angie i tata leżeli na kanapie namiętnie się całując. Widocznie nie spodziewali się mojej wizyty. Więc szybko wyszłam i poszłam do Leona bo mam klucz do jego domu.
~ Leon ~
Wróciłem ze studia prosto do domu. Kogo tam zastałem? Viole. Byłem mile zaskoczony. Pocałowałem ją na przywitanie i zrobiłem kawę. Viola powiedziała że jest zmęczona. Przytuliła się do mnie i zanim się obejrzałem spała w moich ramionach.
~ Violetta ~
Jak już się obudziłam Leon zaczął żartować że jestem śpiącą królewną. Powiedział że zrobił mi niespodziankę i zaprowadził mnie do parku. Gdy byliśmy już w parku przy fontannach stał kosz piknikowy i koc. Leon lekko pociągnął moją dłoń abym usiadła.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz